📻 HANDEL. Opakowania: przynieś-wynieś

Korzyść dla wszystkich brutto

AUDIO REO. Posłuchaj nagranego artykułu. Czyta Danuta Stachyra. 7’06”

Już za dwa lata w życie wejdzie unijny zakaz używania plastikowych jednorazówek.  Pierwszy krok w tym kierunku właśnie wykonał Carrefour, ogłaszając, że od teraz wędliny, sery, sałatki czy kapustę kiszoną klient będzie mógł zapakować prosto w przyniesiony przez siebie słoik, unikając plastikowych reklamówek.

Na początek tylko jeden supermarket w Bydgoszczy będzie testował tą możliwość, ale być może już niedługo nasze zakupy w masowych supermarketach staną się dużo bardziej ekologiczne. Carrefour nie jest jedyną siecią, która wprowadza ekologiczne działania, bieg w tym kierunku rozpoczął się na dobre!

Dlaczego ogłoszenie Carrefoura jest ważne, skoro nie od dzisiaj w wielu sklepach możemy przynieść ze sobą własny słoik na sałatkę czy pudełko na ser? Ogłoszenie tej sieci jest o tyle istotne, że zapowiada zmianę myślenia wśród zarządców dużych sklepów spożywczych, którą są odpowiedzialne za produkcję jednorazowego plastiku w największym stopniu. Sprzedawcy w tych sklepach są również w większości przypadków dosyć oporni na używanie opakowań przyniesionych przez klientów, z uwagi na dużą ilość regulacji i zasad wewnętrznych.

W Bydgoszczy klient będzie mógł przyjść ze swoim słoikiem, pudełkiem albo siateczką i poprosić o zapakowanie bezpośrednio do niego wybranych produktów. Sprzedawca zważy, przyklei etykietę z kodem kreskowym, a kasjer ją sczyta. Pracownicy sklepu nie odmówią już wykorzystania przyniesionego opakowania. Takie rozwiązania istnieją już w wielu małych sklepach, jednak ta informacja zapoczątkowuje ekologiczne myślenie w dużych sieciówkach, którym do tej pory można było przypisać wiele przymiotników, ale nie bycie EKO.

Przykład podobnych działań płynie z Wielkiej Brytanii, gdzie nowa sieć supermarketów (na razie tylko 10 sklepów) o nazwie Hisbe rzuciła podobne. Jej założyciel, Jack Simmons, sam siebie nazywa bardziej ekologicznym Tesco. – Nie jesteśmy sklepem ze zdrową żywnością, a zwykłym supermarketem, który dostarcza lokalne produkty, unikając opakowań plastikowych – mówi brytyjskiemu serwisowi Mirror.uk.

Sklep Hisbe w Brighton, UK, fot. zerowastemap.org

Co ważne, Hisbe oferuje świeże warzywa i owoce sprowadzane tylko od lokalnych dostawców, co znacznie zmniejsza ślad węglowy transportu. Poza tym, większość oferowanych przez te sklepy produktów jest sprzedawana luzem, bezpośrednio do opakowań wielorazowych przynoszonych przez klientów. W ten sposób można w sieciówkach Hisbe kupić ryż, kasze, przyprawy czy sałatki, ale również detergenty do prania i sprzątania, które zostaną nalane w przyniesione naczynie.

Tym samym Hisbe wprowadza małą rewolucję na rynku brytyjskich supermarketów, przedstawiając ekologiczną alternatywę klientom, którzy nie szukają tzw. zdrowej żywności a chcą kupić zwyczajną szynkę czy ser żółty. Tyle, że bez plastiku.

Sklep zero waste w Vancouver, fot. Christopher Porter, pxhere.com

Supermarkety zero waste są również coraz bardziej popularnym trendem w Kanadzie. W zachodniej prowincji kraju, Kolumbii Brytyjskiej, supermarkety o nazwie Green (z ang. zielony) czy Zero Waste Supermarket prześcigają się w ilości oferowanych produktów, które można kupić bez dodatkowych opakowań. 100% sprzedawanych przez te sklepy produktów spożywczych nie jest opakowana w jednorazowy plastik. Klienci przynoszą wszelkiego rodzaju opakowania jednorazowe, od słoików do poszewek na poduszki kończąc. Kolejnym krokiem w rozwoju supermarketów zero waste ma być oferowanie jogurtów czy mleka, które moglibyśmy wlać bezpośrednio do przyniesionych przez nas butelek.

Szalony wręcz sukces w redukcji opakowań plastikowych osiągnęły supermarkety w Australii. Dwie największe sieci supermarketów w kraju, Woolworths i Coles, całkowicie wycofały jednorazowe reklamówek ze swoich sklepów, nie oferując przy tym klientom płatnych opakowań plastikowych. Po prostu trzeba przyjść z własną reklamówką lub kupić materiałową torbę wielorazowego użytku na miejscu. Efekt nowej polityki był powalający, bo już w pierwszych trzech miesiącach po jej wprowadzeniu wykorzystanie toreb plastikowych w kraju spadło o 80%, zapobiegając użycia 1,5 miliarda reklamówek!

Wygląda na to, że na rynku zakupów spożywczych o sukcesie supermarketów będą decydować ekologiczne reguły.

Opakowania wielorazowego użytku będzie można wykorzystać nie tylko w osiedlowych spożywczakach czy małych sklepach z zielonym nastawieniem. A to wielkopowierzchniowe supermarkety są w największym stopniu odpowiedzialne za produkcję jednorazowego plastiku i to one powinny poprowadzić tą zmianę. My, jako klienci, możemy ten rozwój wspierać przede wszystkim przez wybór sklepów bez plastiku.

fot. flickr.com

Pamiętajmy również, że nie tylko w jednym sklepie z Bydgoszczy możemy przyjść na zakupy z własnym słoikiem. Niezależnie od tego, gdzie kupujemy, poszewka na poduszkę sprawdzi się dobrze na świeży chleb, materiałowa torba na owoce i warzywa a wielorazowe pudełka na ryby, mięso czy nabiał. Całe szczęście to my, klienci, dyktujemy zasady gry, więc im więcej będziemy wymagać, tym więcej możliwości stworzą nam sprzedawcy.


REO POLECA

📻 CIĘŻKO WYZNAĆ: Recykling nie przynosi nam niczego dobrego