Szymon Kotarbiński, influencer: Awaria Instagrama. Awaria nas

5xx Server Error – ten komunikat przywitał w środowy ranek użytkowników Instagrama. Osoby jadące do prac, szkół i innych placówek rozłożyły ręce. Co robić? Instagram nie działa? Jak to możliwe? Co robić? Gdzie szukać pomocy? W ruch poszły inne social media oraz przeglądarka Google. Ufff! Problem wystąpił nie tylko u nas, ale także na całym świecie. – Nie jesteśmy w tym sami – myślimy.

Problem pojawił się około godziny 9 czasu polskiego. To właśnie wtedy wszyscy, w drodze do pracy, siedzimy na smartphonach. W strefie czasowej Stanów Zjednoczonych większość nie odczuła awarii, po prostu nieświadomie spali. Co się wydarzyło? oficjalnie Instagram milczy. #instagramdown

Jesteśmy przyzwyczajeni do naszych profili, w których przechowujemy nasze dane, wspomnienia i sekrety. Poczucie zagrożenia wzrosło. Oderwaliśmy wzrok od ekranów smartphonów, spojrzeliśmy w okno. Okazało się, że tam też coś jest. Niektórzy nie wiedzą już nawet, gdzie są, bo nigdy nie widzieli swojej drogi do pracy. Zazwyczaj o tej godzinie są na wakacjach, pokazach mody, w mieszkaniu u blogerek… a teraz w komunikacji miejskiej.

Czas na refleksję.

Szukamy dalej. Co spowodowało awarię? Czy nasze dane są bezpieczne? Czy dalej bez opamiętania możemy scrollować ekran i wrzucać kolejne posty?

Awaria trwała około godziny, problem został naprawiony po godzinie 10 czasu polskiego. Pamięć o awarii pozostała.

Czy miało to coś wspólnego z luką zabezpieczeń wykrytą w ostatni piątek przez Facebooka? A może z odejściem założycieli Instagrama z firmy? Pytań jest wiele, odpowiedzi mało. Możemy doszukiwać się spisku, ale może zamiast tego rozważmy opcję backup-u w razie napadu na nasze konta?

Szymon Kotarbiński specjalista do spraw social media, influencer, fan aplikacji na iphona. Inżynier technologii drewna.


OD REO: Kolaż fotografii autora z jego profilu na Instagramie powstał w redakcji w formule Niespodzianka!



REO POLECA 

Maciej Olbrych: Aplikacje na nadmiar aplikacji