Aukcje OZE zastąpią zielone certyfikaty


Rząd poważnie rozważa całkowitą zmianę systemu wsparcia energetyki odnawialnej. Najtańszy system wsparcia zapewnić mają aukcje. Rozważane jest połączenie taryf feed-in premium z kontraktami różnicowymi – informuje Obserwator Legislacji Energetycznej portalu WysokieNapiecie.pl.

W zespole składającym się z urzędników kancelarii premiera, Ministerstwa Gospodarki oraz Ministerstwa Finansów, który ma wypracować nową koncepcję wsparcia OZE, trwają już wyłącznie prace nad systemem aukcyjnym – ustalili dziennikarze portalu WysokieNapiecie.pl. Ma on zastąpić obecny system zielonych certyfikatów oraz proponowany w ostatnim publicznym projekcie ustawy o OZE system certyfikatów ze współczynnikami korekcyjnymi.

Zdaniem jednego z uczestników rozmów prace mogą się zakończyć wyborem konkretnej koncepcji po kolejnych 2-3 spotkaniach.

Proponowany system zakłada wsparcie dla nowych instalacji OZE w formie przypominającej kontrakt różnicowy z ustalaną w aukcji wysokością. Właściciele instalacji mają otrzymywać cenę rynkową energii, a dodatkowo bonus. Jednak łączne przychody ze sprzedaży energii i bonusa mają być ustalane w konkretnej wysokości (być może indeksowanej inflacją) na cały okres wsparcia. Jeżeli zatem cena energii na rynku będzie spadać, wówczas bonus będzie rosnąć i odwrotnie. W tej części system byłby więc podobny do projektowanego niedawno systemu pomarańczowych certyfikatów, który miał wspierać nowe jednostki kogeneracyjne. Nie wszedł jednak w życie z powodu sprzeciwy resortu finansów.

Natomiast łączna wysokość wsparcia ustalana byłaby w drodze aukcji holenderskiej (rozważana jest forma internetowa), czyli z postąpieniami w dół. Wartość wyjściowa mogłaby być ustalona w stosunku do kosztów krańcowych najdroższej technologii (biogazowni rolniczych). Nie wiadomo jeszcze, czy aukcje będą organizowane oddzielnie dla koszyków technologicznych określonych w krajowym planie działania w zakresie OZE. Ostatnią propozycją, która była dyskutowana na zespole, jest podział na technologie stabilne i niestabilne.

Nie przesądzono jeszcze o okresie przejściowym, w którym system aukcyjny i system zielonych certyfikatów będą działały łącznie. – Najprawdopodobniej do instalacji oddanych pod obecna ustawą nadal stosowany będzie system zielnych certyfikatów, być może z opcją przejścia do nowego systemu. W podobny sposób ten problem rozwiązują Brytyjczycy, którzy także zmieniają system –mówi portalowi WysokieNapiecie.pl uczestnik rozmów w kancelarii premiera.

Projektowany system wzorowany jest m.in. na rozwiązaniach holenderskich. Tymczasem z ostatniego raportu Rabobanku wynika, że Holendrzy muszą go zmodyfikować, bo przy obecnej ścieżce w 2020 roku osiągną jedynie 9 proc. udział OZE, zamiast zakładanych 14 proc.

Po wypracowaniu koncepcji przez rządowy zespół nowe rozwiązania ustawowe ponownie przygotuje Ministerstwo Gospodarki.

 

WysokieNapiecie.pl


Elektrownia wiatrowa, fot. sxc.hu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here