📻 REO WOMEN: Jak odkryć swoją kobiecość?

Agnieszka Borowska: W dążeniu do doskonałości

AUDIO REO. Posłuchaj tekstu na podcaście. Czyta Agnieszka Borowska.




Kto tego nie czuł, ten nie żył.

Nie wiem, kiedy to się stało. Czy wtedy, gdy zobaczyłam w lustrze, że się nie poznaję, czy wtedy, gdy samotność zaczęła mnie przerażać, albo wtedy, gdy wychodząc na ulicę wielkiego miasta, poczułam bezgraniczną pustkę i odrzucenie. To był początek dążenia do własnej doskonałości przez doskonałą słabość.

Bogini kobiecości jest pełna ciepła, miłości, opiekuńczości, erotyki, tajemniczości i siły.

Mimo uśmiechu i delikatności, z jaką celebrowałam każdą, nawet najgorszą chwilę, moje życie porzuciło mnie bez słowa wyjaśnienia. Trzeba było się odnaleźć, choć nikt nie wskazywał jasnej drogi. Przeczytałam gdzieś wezwanie, że kobieta powinna być boginią. Są pewnie różne kobiety i różne sposoby widzenia świata. Bogini kobiecości jest pełna ciepła, miłości, opiekuńczości, erotyki, tajemniczości i siły. W swej naturze jest samowystarczalna, silna, niedosiężna. Jest żeńską energią, która daje życie i poświęca życie. Jest bezpieczna, bo jest wszechogarniającym bytem.

Czułam więcej niż inni i patrzyłam głębiej.

A przecież ciągle wydaje mi się, że wielka miłość musi być związana z wielkim ryzykiem. Moja kobiecość uczy mnie, aby niczego nie żałować, żyć naprawdę, bez lęku i asekuranctwa. O swojej kobiecości wiem tyle, że narodziła się z czułości do świata. Wychowana w miłości, ale w pewnym pozostawieniu samej sobie, byłam nastrojona do oczekiwania na czyste i prostolinijne piękno. Na to coś, co ma się wydarzyć i porwać mnie gdzieś do jakiegoś prywatnego nieba. Czułam więcej niż inni i patrzyłam głębiej.

Z czasem nauczyłam się cieszyć z najmniejszych rzeczy, dostrzegać kruchość i piękno w najmniejszym ździebełku życia. Zawsze zbuntowana na niesprawiedliwość, zawsze gotowa bronić innych przed złem, odważnie ryzykująca wszystkim, gdy wierzyłam, że tak trzeba, okazałam się dość bezbronna wobec egoizmu i okrucieństwa.

Kiedy tak stoję zafascynowana tym, co czuję, przychodzi mi do głowy, że życie się nie kończy, ale zaczyna. I co z tą kobiecością? Ona okazuje się niezależna od rozumu, pełna pragnień i wyobrażeń. Ona przepracowuje krzywdy i otwiera pomimo wszystko serce w wielkim wybaczeniu i zrozumieniu. Jest ogromną emocją, która budzi mnie każdego dnia i każe mi przeżywać i doświadczać.

I choć nauczyciel mówi, aby żyć bez gwałtownych ruchów, czuję zupełnie inaczej. A dziś, gdy należałoby naprawdę świętować swoją kobiecość, siedzę w nocy i piszę, kombinując, jak stać się tą boginią 😉



REO POLECA

📻 Kacper Popkowicz: Garnitur w damskim wydaniu

Agnieszka Borowska
Dziennikarska wolna dusza. Idealistka, która dobrze na tym wychodzi. Zniechęcona marniejącą kondycją zawodu zajęła się komunikacją społeczną. Jednak... czego nie robi się dla REO.