📻 REO TRAVEL: 8 przykazań ekologicznego podróżnika

Wspieraj lokalną gospodarkę i troszcz się o naturę

AUDIO REO. Posłuchaj tekstu na podcaście. Czyta Hubert Augustyniak.



Ogranicz swój negatywny wpływ, nie rezygnując z komfortu na urlopie. 

Ekologiczne podróżowanie – co to oznacza? 

Jeśli zapytam Cię chwilę przed Twoim planowanym urlopem o to, czy chciałbyś go odbyć w zrównoważony sposób i być odpowiedzialnym podróżnikiem, domyślam się, że Twoja odpowiedź będzie pozytywna. Mało kto zdecydowałby się nosić łatkę nieodpowiedzialnego turysty, który przemierza destynacje z listy wycieczek last minute, zostawiając po sobie śmieci, hałas i ogólne złe wrażenie. Jednak umówmy się – urlop jest dla nas czasem odpoczynku, spokoju, usprawiedliwionego egoizmu i ogórkowych lektur. Jak więc podróżować ekologicznie, ale bez wyrzeczeń? Jak zmniejszyć nasz negatywny wpływ na odwiedzane miejsce, a przy okazji dołożyć coś od siebie? Czy to oznacza, że musisz spać pod namiotem i gotować na kuchence zasilanej energią słoneczną?

Zrównoważona turystyka nie sprowadza się tylko do tego, co pakujemy do plecaka. To postawa, którą razem z tym plecakiem niesiemy przez świat. Nie chodzi tylko o to, jaki środek transportu wybieramy, ale o nasze zachowanie podczas przemierzanej drogi, niezależnie od tego, czy będzie to autobus, czy wynajęty samochód. W jaki sposób wchodzimy w relację z poznawaną kulturą i jak połączymy dwa światy – nasz, który ze sobą zabieramy w drogę, oraz ten zastany. Ważne, czy jesteśmy tylko obserwatorami nowego otoczenia, czy też staramy się zostać jego uczestnikami. Czy stawiamy siebie, podróżnika, w centrum ekspedycji, czy raczej ma ona na celu dyskretne znalezienie miejsca dla nas na orbicie nowo poznanej kultury.

Każdy podczas podróży podejmuje małe, indywidualne decyzje, ale nawet zaszywając się na plaży za parawanem, jesteśmy częścią pewnej grupy, której suma wyborów pozostawia cegiełki na całym świecie. Wybierając ścieżki, planując podróż, budujemy pewną filozofię, której częścią chcemy zostać.

Wyjście do prawdziwego świata w odwiedzanym kraju nie jest łatwe, ale to, co dzięki temu odkryjesz, uczyni Twoją podróż ekologiczną, zrównoważoną i satysfakcjonującą jak nigdy.

Prawie w każdym egzotycznym miejscu znajdziemy swoiste rozwarstwienie otoczenia. W większości z nich występują dwa światy – ten dla turystów i ten dla lokalnej ludności. W Egipcie nie odczujemy upału, bo poza wizytami na plaży nie musimy opuszczać strefy klimatyzowanej. W Republice Południowej Afryki nie dowiemy się o trwającym kryzysie wodnym, bo w żadnym hotelu nie zabronią turystom wzięcia prysznica. Na Cyprze zjemy na śniadanie jajecznicę z fasolą, bo właściciel restauracji policzy nam za to więcej niż za lokalny poranny posiłek złożony z tostów z oliwą.

Jedyną możliwością wydostania się z tej bańki komfortu stworzonej dla nas, turystów, jest Twoja własna postawa, drogi podróżniku. Wyjście do prawdziwego świata w odwiedzanym kraju nie jest łatwe, ale to, co dzięki temu odkryjesz, uczyni Twoją podróż ekologiczną, zrównoważoną i satysfakcjonującą jak nigdy. Przejdź dodatkowy kawałek drogi, a pewne jest, że będzie to podróż również w głąb siebie samego.

Nie chodź na zakupy do sieciowych supermarketów – rusz na lokalny targ i spróbuj tamtejszych smaków. Nie kupuj truskawek zimą – dowiedz się, jakie warzywa i owoce są uprawiane w danym regionie i na które z nich akurat trwa sezon. Spróbuj przejść dwie przecznice dalej od głównej atrakcji turystycznej i wynagrodź to sobie, jedząc tańszy i smaczniejszy posiłek z lokalsami. Dowiedz się, z jakimi problemami boryka się region, do którego jedziesz. Zastanów się, w jaki sposób uniknąć negatywnego wpływu Twojej podróży oraz co pozytywnego możesz od siebie zostawić.

I chyba tym właśnie jest dla mnie zielone podróżowanie. Postawą, którą w sobie niesiesz, świadomością, ciekawością, otwartością. Szacunkiem wobec nowego świata i próbą zrozumienia go. Pamiętajmy też, że ekologiczne podróżowanie oznacza również ekologię umysłu i podróż w głąb siebie. Wszak ruszamy w drogę właśnie w poszukiwaniu refleksji, spokoju, nowych doświadczeń, po trochu samego siebie. Żeby to zrobić, wyjdź ze swojej strefy komfortu i zatańcz do nieznanych wcześniej rytmów. Warto.

Proste sposoby, jak stać się odpowiedzialnym podróżnikiem

zrównoważona turystyka

Można wyodrębnić trzy główne filary zrównoważonej turystyki: podejmowanie oraz promowanie działań przyjaznych środowisku, ochrona dziedzictwa kulturowego i naturalnego, a także wspieranie lokalnej społeczności i gospodarki. Jak przekładają się te hasła na praktykę, czyli jakie działania możesz podjąć, żeby zostać odpowiedzialnym podróżnikiem? Przeczytaj poniższe wskazówki i najlepiej dopisz na końcu coś od siebie!

1 Wybierz transport lądowy zamiast samolotu (tam, gdzie możesz)

Stań się częścią zyskującego ostatnio na popularności trendu powolnych podróży (ang. slow travel), przemieszczając się wolniej pomiędzy miejscami i zostając w nich dłużej. Najlepszym sposobem na przetestowanie tego typu podróży jest poruszanie się pociągiem. Podróż tym środkiem transportu nie tylko pozwoli na zmniejszenie śladu węglowego wyprawy, ale również pomoże Ci lepiej zrozumieć dany kraj. Jeśli w tym roku lecisz samolotem na przykład do Indii lub Azji Południowo-Wschodniej, zamiast lotów wewnątrzkrajowych wybierz pociąg.

2 Nie zabieraj w podróż butelkowanej wody

Słyszałeś o Wielkiej Pacyficznej Plamie Śmieci? Dryfującym skupisku odpadów, które pływają po Oceanie Spokojnym? Ciężko oszacować jego rozmiary, ale ta masa zbitych śmieci może ważyć nawet do 130 tysięcy ton.

Na wyjazd koniecznie zabierz ze sobą pojemnik na wodę. Na miejscu zorientuj się wśród lokalnej ludności, jaki jest stan kranówki. W wielu regionach na świecie woda z kranu jest czysta i zdatna do picia – będziesz więc mógł napełniać bidon w nieskończoność, bez konieczności kupowania butelkowanej wody (w wielu krajach jest droższa niż cola). Jeśli stan wody w kranie jest wątpliwy, przegotuj ją i dopiero napełnij pojemnik.

3 Miej swoją torbę na zakupy

W egzotycznym kraju na pewno skusisz się na wizytę na lokalnym bazarze. Sprzedawcy automatycznie, bez pytania Cię o zdanie, zaczną pakować kupowane przez Ciebie świeże warzywa i owoce w małe plastikowe torebki. Bądź przygotowany i zawsze noś ze sobą swoją torbę, którą wręczysz sprzedawcy, zanim zaczniesz wybierać swój warzywny łup. Nie tylko nie zabierzesz jako pamiątek z obcego kraju kilkunastu reklamówek, ale również dasz dobry przykład innym klientom. Nie musi to być designerska torba zrobiona specjalnie dla Ciebie ręcznie przez przyjaciółkę (ja z taką jeżdżę!) – gruba reklamówka będzie usprawiedliwiona.

4 Wspieraj miejscową społeczność i gospodarkę

Wybierając lokalnie wytwarzane pamiątki, masz pewność, że Twoje pieniądze będą miały bezpośredni wkład w tutejszą gospodarkę. Takie produkty nie zawsze muszą być droższe – często okazuje się, że mają dużo niższą cenę od pamiątek przyszykowanych dla turystów.

Na wczasach w Maroko nie kupuj marokańskiej ceramiki tradycyjnie wyrabianej w Chinach. Przejdź parę ulic dalej i poszukaj sprzedawcy, u którego zaopatrują się wszyscy mieszkańcy. Poza tym, że kupisz oryginalne, tradycyjne i piękne kubki do picia marokańskiej zielonej herbaty, przy okazji zaobserwujesz, jak są wyrabiane i jak lokalna ludność targuje się o ceny. Nawet jeśli nie zrozumiesz rozmowy, gwarantuję, że będzie śmiesznie.

5 Nigdy nie kupuj pamiątek będących częścią dzikiej przyrody

Nie, nie i jeszcze raz nie. Pod żadnym warunkiem nie kupuj produktów wyrabianych z zagrożonych lub chronionych gatunków. Nie przywoź do domu kawałka koralowca z nurkowania, produktów tradycyjnej medycyny chińskiej zawierających na przykład płetwę rekina lub rogi nosorożca… Kusząc się na egzotyczny produkt, nie tylko przyczyniasz się do wymierania zagrożonych gatunków, ale także możesz wpaść w poważne tarapaty związane z nielegalnym handlem. Jeśli nie wiesz, z czego zrobiony jest dany przedmiot, kupuj jedynie lokalne gliniane lub drewniane rękodzieło i omiń wszystkie pamiątki, których pochodzenia nie jesteś pewien.

6 Wybierz ekologiczny hotel

Planując urlop, dokładnie rozważ miejsca, w których się zatrzymujesz. Nie muszą to być hotele zawierające słowo eko w nazwie i liczące przez to podwójną stawkę za noc… Wystarczy, że wybierzesz zakwaterowanie w miejscach, których właściciele jako priorytet stawiają ochronę środowiska. Jeden z hosteli, w którym zatrzymywałam się na południu Hiszpanii, całą ciepłą wodę pozyskiwał dzięki panelom słonecznym zainstalowanym na dachu, a dobrze zorganizowany system pojemników na odpady we wspólnej kuchni zachęcał podróżników do przestrzegania zasad recyklingu. Każdy hotel lub hostel w popularnym miejscu jest odwiedzany przez setki podróżników rocznie. Obiekt, który wprowadza proste zasady ekologiczne i ogranicza negatywny wpływ na środowisko, jest zdecydowanie wart odwiedzenia.

Chciałbyś wybrać hotel prowadzony w ekologiczny i odpowiedzialny sposób, ale nie masz czasu na poszukiwania w internecie? Znajdź odpowiednie miejsce z listy hoteli przedstawionych na blogu młodej podróżniczki, która podczas swoich wypraw szukała jedynie obiektów prowadzonych w zgodzie ze środowiskiem naturalnym: http://hopineo.org/en/hoptrips/travel/

7 Jesteś na plaży? Posprzątaj

I nie chodzi tylko o sprzątanie po sobie. Każdego dnia morze wyrzuca na brzeg dużą ilość śmieci i niezależnie od tego, w jakiej części globu jesteśmy – te odpady mogą pochodzić nawet z twojego podwórka. Przechodząc wzdłuż brzegu, schyl się parę razy i zbierz śmieci leżące w zasięgu ręki. To nieduży indywidualny wpływ – ale wielka kolektywna zmiana. Organizatorzy akcji 5-minutowe sprzątanie plaży (ang. 5 minute beach clean up) wierzą, że działając kolektywnie, możemy przywrócić plaże do porządku. I zobaczcie co udało im się do tej pory zrobić: https://www.facebook.com/5minutebeachcleanup/

8 Pakuj się rozważnie

Pamiętaj, że niezależnie od wybranego środka transportu, bagaż i zabrane przez Ciebie przedmioty będą musiały przejechać pół globu. Każda taka rzecz zwiększy ślad węglowy bagażu, więc ogranicz ich liczbę do minimum. Może wystarczy tylko plecak i nie będziesz musiał zabierać dużej i ciężkiej torby na kółkach?

A może by tak w ogóle nic ze sobą nie brać, chwycić telefon i klucze i wyjść z domu? Wczoraj pierwszy raz przeczytałam o start-upie, który oferuje podróżującym do San Francisco przejściowy bagaż na czas pobytu. Buty w Twoim rozmiarze, bielizna i potrzebne kosmetyki… Łatwo i wygodnie, bez konieczności przewożenia rzeczy z miejsca na miejsce po globie. Start-up warto śledzić nie tylko dlatego, że może okazać się przyszłością podróży, ale również dlatego, że to nasze, polskie! https://www.travelsheer.com/



Na pewno podczas podróży również stosujesz się do zasad ekologii. Może masz sprawdzone patenty na odpowiedzialną turystykę? Podziel się nimi, podróżnik uczy się całe życie!

 



REO POLECA

Jacek Kaczyński: Idź tam, gdzie nie ma rekomendacji Lonely Planet. I rozmawiaj z innymi