5 PYTAŃ POGRYŹ

Energia z OZE jest o połowę tańsza od tej z węgla - Manifest energetyczny Rzeczpospolitej, autor Michał Niewiadomski

Michał Niewiadomski, redaktor dziennika Rzeczpospolita, napisał: Nie możemy być zakładnikami węgla. Musimy postawić na źródła odnawialne. To ważny manifest, który zwraca uwagę na potrzebę nowego podejścia do kwestii wytwarzania energii w Polsce.  

1 Ewelina Pogryź: Pański artykuł, który 3 stycznia opublikowała Rzeczpospolita nosi znamiona manifestu. Czy takie było założenie autora?

Michał Niewiadomski: Zwyczajem Rzeczpospolitej jest inicjowanie debat na kluczowe tematy. Na początku roku gazeta zwraca uwagę na fundamentalne kwestie jak np. przyjęcie euro przez Polskę. Sprawy związane z energetyka też do tych fundamentów należą. Kryzys cenowy związany z sektorem energetycznym jest obecnie jednym z najważniejszych tematów. Mój tekst nosi znamiona manifestu, bo ma zwrócić uwagę na potrzebę nowego podejścia do kwestii wytwarzania energii.

2 Tytuł nowa energia jest wieloznaczny. Czy wg Pana prawica mogłaby podpiąć się dla celów wyborczych pod energię nowej energii? Jarosław Gowin wydaje się to rozumieć. Ale jak to się ma do zarżnięcia prywatnego biznesu wiatrakowego? Czy nie brakuje – chociażby ze strony wicepremiera odpowiedzialnego za to rządu – jeśli nie wyjaśnień to jakiegoś drobnego przepraszam?
Nowa energia to nie tylko nowe źródła wytwarzania, ale również nowe podejście do systemu elektroenergetycznego. Wcale nie musimy kupować energii od wielkich koncernów, powinniśmy więcej wagi przykładać do rozwoju energetyki rozproszonej, prosumenckiej. Nie możemy być zakładnikami węgla, bo ani nie jest on wysokiej jakości, ani nie mamy go tak dużo jak potrzebujemy; bo wydobycie jest niskie a import węgla się zwiększa, pozyskiwanie z niego energii wcale nie jest takie tanie; bo jak pokazują aukcje energia z OZE jest o połowę tańsza od tej z węgla.

Spalanie węgla nie tylko jest szkodliwe dla klimatu, ale i drogie, a będzie coraz droższe z uwagi na mechanizmy obrotu uprawnieniami do emisji CO2.

Musimy porzucić błędne założenia w jakich tkwimy od lat, bo teraz świetnie widać, że wpadliśmy w czarną pułapkę.

Na Śląsku jest niskie bezrobocie i kwalifikacje jakie posiadają górnicy z pewnością byłyby szybko wykorzystane przez rynek pracy. Tak też nie martwmy się na zapas za górników. Cała Polska nie może być zakładnikiem węglowego lobby. Potrzebny jest kompleksowy długofalowy plan rozwoju energetyki, który byłby realizowany przez kolejne rządy, ale szczerze wątpię by udało się go wprowadzić w życie. Szczególnie w roku wyborczym. A co do wiatraków – ich likwidacja była jedną z obietnic wyborczych PiS. Nikt słowa przepraszam nie usłyszy.

3 Czy Pan Redaktor pamięta intrygi wobec tej samej branży za czasów rządów koalicji PO-PSL i ich politycznej ekipy w spółce Tauron? Jak Pan widzi obecny słuszny opozycyjny gniew wobec skoku na wiatraki przez obecne władze?
Każdy rząd miał swoje porażki jeśli chodzi o energetykę. PiS zamroził rozwój OZE, za rządów PO-PSL nastąpił lawinowy przyrost mocy w wiatrakach, ale mógł zrobić dla tej branży zdecydowanie więcej i bylibyśmy teraz w innym punkcie. Spójrzmy co dzieje się z programem jądrowym. Powstała spółka na którą od lat, nie od przyjścia PiS do władzy, idą ciężkie miliony, a sprawa rozwoju energetyki atomowej stoi w miejscu.

4 Jest Pan cenionym publicystą ekonomicznym. Proszę odpowiedzieć czym wg Pana jest energetyka na tle innych branż gospodarki? Skąd taka nagła jej “kariera”, może jestem za młoda ale jakoś nie przypominam sobie by była równie często poruszanym w mediach tematem dekadę temu?
Zainteresowanie energetyką rośnie, gdy coś wyjątkowego się wokół niej dzieje. Albo mamy ograniczenia w dostawach – jak było to w sierpniu 2015 roku, albo zapowiedź lawinowego wzrostu cen – jak teraz. Mam nadzieje, że dzięki temu zainteresowaniu wzrośnie świadomość społeczeństwa na temat problemów i wyzwań jakie stoją przed całą gospodarką. Bo jeżeli chcemy mieć konkurencyjną gospodarkę, to ceny energii muszą być niższe niż w innych krajach. A tymczasem na rynku hurtowym w Polsce ceny prądu dla przemysłu są jednymi z najwyższych w Europie.

5 Co zrobić by opłaty za energię elektryczną po tegorocznych ustawowych czarach i zaklęciach nie wystrzeliły jak z procy, gdy minie podwójnie wyborczy rok 2019?
Nie mam na to żadnej recepty. W energetyce procesy liczone są inną miarą czasu. Łatwiej byłoby powiedzieć co zrobić za 5 lat. Na pewno import tańszej energii np. z elektrowni Chmielnicka na Ukrainie i rozbudowa mostu energetycznego z Litwą dałyby nam tańszą energię, ale potrzebna jest na to zgoda polityczna.

Na pewno trzeba zacząć szybciej przebudowywać rynek energii, odchodzić od węgla i zdecydowanie szybciej rozwijać OZE.

Potrzeba nam wizjonera i zdeterminowanego reformatora w rodzaju Leszka Balcerowicza, który byłby w stanie podjąć się przeprowadzenia trudnych reform dla poprawy Rzeczpospolitej. Ale w roku wyborczym nic takiego się nie stanie i premier Gowin niewiele  na kryzysie cenowym ugra.

Dziękuję za rozmowę!

Potrzeba nowej energii, Rzeczpospolita, 3 stycznia 2019



REO POLECA

📻 POGOTOWIE ENERGETYCZNE w sejmie i w senacie