📻 PIOTR MACIĄŻEK: 5 całkowitych porażek polityki energetycznej PiS jak na tacy

Piotr Maciążek: Strach się bać, co będzie dalej...

AUDIO REO. Posłuchaj nagranego artykułu. Czyta Hubert Augustyniak


Miniony tydzień obfitował w informacje kluczowe dla całej gospodarki. W pięciu newralgicznych obszarach polityka energetyczna prowadzona przez obecny rząd po prostu załamała się.


1 Polityka Energetyczna Polski do kosza

Ministerstwo Energii potwierdziło, że swoje stanowisko stracił Józef Sobolewski, dyrektor Departamentu Energii Jądrowej. Dlaczego to takie ważne? Ponieważ jest to główny architekt planu budowy elektrowni jądrowej w Polsce. Jego dymisja zmniejsza szanse powodzenia tego projektu. Wcześniej i tak nie były one duże, ponieważ Sobolewskiemu udało się przekonać do swoich racji ministra Krzysztofa Tchórzewskiego, ale premier nie dał zielonego światła, by na poważnie ruszyć z projektem.

Tymczasem energetyka jądrowa stanowi filar ogłoszonego w grudniu 2018 (sic!) projektu Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku. Rodzący się w bólach dokument można więc wyrzucić do kosza. Branża energetyczna znów nie wie, w jakim kierunku się rozwijać, a Bruksela, w jaki sposób Polska poradzi sobie z rosnącą presją polityki klimatycznej.

2 Powrót wiatraków – fiasko resortu Tchórzewskiego

Ministerstwo Energii nie potwierdziło dotąd co prawda także zmiany na stanowisku dyrektora Departamentu Energii Odnawialnej i Rozproszonej w Ministerstwie Energii tj. Andrzeja Kaźmierskiego, ale media spekulują, że do niej doszło. Równolegle w prasie pojawiły się informacje o odblokowaniu niszczonej legislacyjnie od lat energetyki wiatrowej. Kryterium odległościowe, które utrudniało jej rozwój ma zniknąć z nowelizacji ustawy o OZE do końca pierwszego kwartału tego roku.

To porażka dotychczasowej polityki rządu, który doprowadził na skraj bankructwa całą branżę wiatrową, przeforsowując przepisy, które uniemożliwiały budowę nowych turbin w bliskiej odległości od zabudowań i utrudniały modernizację już istniejących. Doprowadziło to do wyhamowania rozwoju OZE w Polsce i spowodowało, że nasz kraj nie osiągnie unijnego celu w tym zakresie na 2020 rok. Będzie to oczywiście skutkować olbrzymimi karami finansowymi.

3 Koniec sztucznie utrzymywanego monopolu PGNiG?

Kolejna informacja z tego tygodnia, która może wstrząsnąć filarami polityki energetycznej realizowanej przez PiS dotyczy sektora gazowego. Rząd wprowadził w 2018 roku nowelizację tzw. ustawy o zapasach, która mocno uderzyła w prywatne firmy gazowe. Nowe przepisy są pełne absurdów i nakładają np. konieczność opłaty za rezerwację przepustowości gazociągów przez prywaciarzy na wypadek konfliktu gazowego i konieczności sprowadzenia ich surowca z zagranicznych magazynów do Polski. Tyle tylko, że taki nakaz nie ma sensu, ponieważ w przypadku wstrzymania dostaw ze wschodu takie gazociągi będą po prostu puste.

Faktycznym celem nowelizacji ustawy o zapasach nie była jednak troska o bezpieczeństwo Polski, ale sztuczne umocnienie monopolu PGNiG. Doskonale rozumie to Komisja Europejska, która rozważa wniesienie sprawy przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości za naruszenie przepisów unijnych dotyczących swobodnego przepływu towarów. Poinformował o tym w tym tygodniu szef działu rynków hurtowych Komisji Europejskiej Florian Ermacora. Konieczność zmiany ustawy o zapasach będzie oznaczać klęskę rządowej architektury krajowego rynku gazowego i będzie brzemienna w skutkach wzmacniając prywatne podmioty kosztem PGNiG. Na zmianach skorzysta odbiorca, ponieważ przywrócona zostanie konkurencja.

4 Blackout już latem?

Kolejnym elementem zwiastującym załamanie dotychczasowej polityki energetycznej PiS jest rosnące ryzyko blackoutu. Dziennik Gazeta Prawna, powołując się na Urząd Regulacji Energetyki, podkreśla, że rośnie ryzyko głębokiej awarii Krajowego Systemu Energetycznego w nadchodzących latach.

Pierwsze poważne problemy mogą mieć miejsce już za kilka miesięcy tj. latem. Widać więc, że zmarnowano ostatnich kilka lat, by uporać się z problemem, jakim są kolejne rekordy zapotrzebowania na energię i obsługa letnich szczytów. Jednym z powodów takiego stanu rzeczy jest obsesyjna wręcz niechęć Ministerstwa Energii do importu prądu.

5 Nowelizacja ustawy prądowej

Minister energii Krzysztof Tchórzewski poinformował również w tym tygodniu o konieczności nowelizacji tzw. ustawy prądowej, która ma zrekompensować odbiorcom drastyczne podwyżki cen energii. Deklaracja padła po spotkaniu z unijnym komisarzem ds. działań w dziedzinie klimatu i energii, Miguelem Canete.

To kompletna klęska polityki rządu, który napisał nowe przepisy na kolanie. Są one wewnętrznie sprzeczne, nieprecyzyjne i niezgodne z prawem Unii Europejskiej ze względu na ograniczanie roli niezależnego regulatora rynku energii tj. URE.

Bankructwo polityki energetycznej PiS

Dezaktualizacja nowego projektu Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku po ca. 40 dniach od jej opublikowania, konieczność wycofania się z fatalnych i nieprzygotowanych przepisów dotyczących OZE, rekompensowania wzrostów cen energii i utwierdzania monopolu PGNiG na rynku gazowych, a także rosnące ryzyko blackoutu udowadniają bankructwo polityki ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego.

Są to doniesienia zebrane  zaledwie z jednego tygodnia. Strach się bać, co czeka nas w kolejnych…



REO POLECA

📻 RYNEK ZAMKNIĘTY! Przyszłość socjalistycznej ojczyzny budujemy już dziś*

Piotr Maciążek
Analityk bezpieczeństwa energetycznego. W początku dekady ekspert kilku konserwatywnych think-tanków. Do końca lipca 2018 Red. naczelny Energetyki 24. Współautor prowokacji "Piotr Niewiechowicz" odsłaniającej nieszczelność strategicznych elementów machiny państwowej.