📻 ANNA GOLAN, SEKSUOLOŻKA. A na dodatek dodatki

Także gadżety erotyczne zdominowały nowe technologie.

AUDIO REO. Posłuchaj nagranego artykułu. Czyta Hubert Augustyniak



Jakich gadżetów używamy w XXI wieku? Czy nowe technologie wkroczyły i do tej dziedziny? Czy w dobie Internetu zmienił się sposób korzystania z zabawek, które mają uprzyjemnić seks?

Nie zmieniło się jedno – wciąż do najbardziej popularnych gadżetów należy dildo i tzw. kulki gejszy, czyli kulki dopochwowe. Ewentualnie jeszcze pierścień zakładany na penisa. Znane i stosowane były od zawsze. Nowe technologie przyniosły większy wybór. Nastąpiła też zmiana nastawienia do używania gadżetów erotycznych, które stały się bardziej powszechne. Ich zakup przestaje być krępujący. Spowszedniał.

Pluszowe kajdanki, tortura do zniesienia

 

Dostępne są różne rodzaje wibratorów, a więc takie, które mają stymulować punkt G, ale także modele przeznaczone typowo do pobudzania łechtaczki. Oczywiście są też urządzenia wieloprogramowe, które pozwalają oddziaływać jednocześnie na wiele miejsc. Podobnie jak komórki – mają coraz więcej funkcji i mają też ładnie wyglądać. Znacznie podniosła się ich estetyka. Wielość wzorów, kolorów i pomysłowość projektantów sprawia, że na pierwszy rzut oka trudno rozpoznać ich przeznaczenie. Są też zabawne, co sprawia, że chętniej się po nie sięga.

Nie wstydzimy się już, że ktoś to zobaczy i traktujemy je bardziej jak zwykły przedmiot codziennego użytku. Czasem też seksuolodzy doradzają użycie gadżetów. Są one wtedy częścią terapii.

Intymna siłownia

Coraz więcej kobiet ma świadomość funkcji medycznych kulek dopochwowych. Służą one nie tylko do stymulacji przy poruszaniu się – wprowadzone do pochwy wymuszają, aby mięśnie zaciskały się wokół nich. Może to dostarczać przyjemności, ale nie jest to ich jedyna funkcja. Regularne stosowanie i poruszanie się z kulkami gejszy ćwiczy mięśnie. Nazywam to intymną siłownią. Zaleca się takie ćwiczenia kobietom, które mają problemy z utrzymywaniem moczu. Ale także, jeśli kobieta skarży się, że podczas stosunku niewiele czuje tam w środku, to wyćwiczenie tych mięśni też może pomóc. Co więcej, sam orgazm wiąże się ze skurczami mięśni, więc lepsza ich kondycja potęguje odczuwaną przyjemność. Ale i dla partnera stosunek z kobietą, która ma wygimnastykowane mięśnie Kegla (pochwy oraz okolic krocza) może być bardziej satysfakcjonujący. Jest to taki gadżet, który wyszedł z sex-shopu i można go kupić w aptece, a nawet był dodawany do suplementów diety przez którąś firmę, w ramach promocji.

Seksuolodzy polecają też często dildo albo wibratory jako formę terapii dla kobiet, które odczuwają obawy przed penetracją pochwy. Nie są w stanie chociażby wprowadzić tamponu. Ćwiczą początkowo z najmniejszym możliwym dildo, przechodząc stopniowo do gadżetu wielkości penisa. Takie ćwiczenie bywa pomocne jako część terapii seksuologicznej.

 

Generalnie, obserwuje się zmianę nastawienia do używania gadżetów erotycznych, które stały się bardziej powszechne. Ich zakup przestaje być krępujący. Spowszedniał. Nie poleca się dokonywania takiego zakupu przez Internet. Lepiej pójść obejrzeć, sprawdzić wielkość, dotknąć tworzywa, z którego gadżet jest zrobiony. Łatwiej wszystko ocenić i dobrać odpowiedni model. .